“Oko” (”The Eye”)
12.04.2008 w Recenzje
autor: Paweł

Dramat / Horror, USA, 2008.
Po długiej przerwie wracam do mojego ulubionego tematu. Niestety, “Oko” nie za bardzo daje mi pole do popisu.
Jessicę Albę nieczęsto oglądamy w horrorach, w dodatku rola dosyć ambitna i trudna - jej postać, Sydney, jest bowiem ślepa. To znaczy nie ślepa, bo po przeszczepie gałek ocznych. Ślepawa.
Oczywiście, oczy musiały do kogoś wcześniej należeć, i z tym prostym a oczywistym faktem związana jest cała intryga, bowiem oczy mają w zwyczaju pokazywać właścicielce więcej niżby to ze standardowego przydziału impulsów nerwowych (to jeszcze nie spoiler, to oczywistość).
Film jest, niestety, do bólu przewidywalny - momenty, w których coś na ekranie robi “bu!”, widz winien kwitować okolicznościowym “łaa!”, nie zaś wyrywającym żuchwę ze stawu ziewnięciem. Kopiowanie schematów zostało posunięte do absurdu, oglądając film pierwszy raz i mając pewną znajomość gatunku można przewidzieć całe partie. Dodany ni w pięć, ni w dziewięć na koniec motyw heroiczny też nie poprawia sytuacji.
Film jest oparty na scenariuszu produkcji chińskiej - a chińskie horrory, mimo że nadużywają motywu podtopionej dziewczynki, mają zazwyczaj lepszego kopa i więcej zwrotów akcji. Nie można też zwalić porażki na reżysera, David Moreau bowiem raczej wie co robi (Ils mu się udało, w każdym razie). Myślę, że dla porządku czeka mnie obejrzenie oryginału chińskiego, i sprawdzenie w którym momencie coś się spaprało.
Zmarnowane półtora godziny, nikt poza fanami gatunku nie doceni, a ci z kolei się wynudzą.
Przedstawione opinie są wyrazem osobistych poglądów autora i nie powinny być inaczej interpretowane.
12 kwiecień 2008, 22:39
Mówiłam.
Ha.
No i co? Mam racje - znów. To jest nudne :rotfl:
12 kwiecień 2008, 22:41
Chcesz przestać? :P
13 kwiecień 2008, 00:14
hmm^^
weź mnie zbanuj… czy coś.
13 kwiecień 2008, 09:28
Wybacz, nie banuję na… *zawias* …no, na którejśtam randce. >.<
19 kwiecień 2008, 21:19
dlaczego Kingę nie przeraziło the oko?
bo nie było dźwięku wyłączającego się win’a xDD